Niecodzienne igraszki

Jednak po dłuższym upływie czasu może okazać się, że tego typu zachowanie seksualne jest jedyną formą rozrywki dla tego partnera, a inne go nie podnieca. Musi założyć pończochy oraz zrobić sobie makijaż, aby mieć erekcję. Dla jego partnerki w końcu staje się to uciążliwe i pojawia się problem o nazwie: dewiacja. Najczęściej jest spotykana ona u mężczyzn, jednak są i przypadki, w których dotyka ona również i kobiety.

Parafilia Dewiacja (De – inna, via – droga) to myśli, zachowania i fantazje seksualne jednej ze stron w związku, które nie odpowiadają drugiej, a na celu mają wzbudzić podniecenie. Jest ona odstępstwem od normy, w której dwie dorosłe osoby uprawiają ze sobą seks, czyli obie godzą się na to, co robią ze sobą w łóżku i pragną wzajemnie sprawić sobie przyjemność. Ponadto, ich zachowanie nie szkodzi ani ich zdrowiu, ani społeczeństwu.

Dewiacja najczęściej nie jest eksponowana na początku związku, nasila się dopiero w trakcie wspólnego życia, gdyż partnerki z reguły nie godzą się na eksperymenty seksualne. Z biegiem czasu, w celu utrzymana związku, jedyną opcją jest zgoda na spełnianie oczekiwań partnera. Niestety pojawia się złość, ponieważ partnerki czują się wykorzystywane, traktowane materialistycznie. Reakcje kobiet w takiej sytuacji bywają różne. Niektóre unikają seksu lub staje się on dla nich narzędziem manipulacji. Albo decydują się na dziecko, licząc że to załatwi problem. Bywa, że kobiety zaczynają cierpieć na problemy somatyczne – bóle głowy, bóle przy stosunku, zaciśnięcie mięśni pochwy uniemożliwiające zbliżenie, mogą też uciekać w zdradę. Niektóre próbują jednak walczyć o swoje poprzez szczerą rozmowę z partnerem. Jeżeli mężczyzna jest w stanie pogodzić swoje potrzeby i jej, to dojdą do porozumienia. Jeśli jednak zabrnęli za daleko i on nie potrafi już kochać się w inny sposób, to para staje przed perspektywą konfliktów i braku seksu.

Po której jestem stronie? Przyczyną powodującą problemy w związku dewiacyjnym są tendencje masochistyczne. Jest to potrzeba seksualna, w której partner lubi być bity oraz poniżany i dzięki temu odczuwa rozkosz. Masochista nie zrobi sobie krzywdy – ma on dokładnie przygotowany plan działania, który zrealizuje w łóżku. Innym często występującym problemem jest transwestytyzm, czyli potrzeba przebierania się za osobę innej płci. Kolejne zaburzenie związane z orientacją seksualną to skrywany biseksualizm lub homoseksualizm.

W skrajnych przypadkach homoseksualiści nawet biorą ślub ze sobą, aby ukryć swą orientację. Wynika to z braku akceptacji najbliższego otoczenia, rodziny, przyjaciół, a niekiedy i samego siebie. Osoba taka żyje w przeświadczeniu: „jeśli się nie ożenię, to mi nie przejdzie”. Jednak takie małżeństwa zbyt długo się nie utrzymują. Inaczej jest w przypadku biseksualizmu. W biseksualizmie istnieje możliwość współżycia, lecz na dłuższą metę też się on nie sprawdza. Trzeba więc sobie odpowiedzieć na pytanie: po której jestem stronie? Trudną sytuacją jest również życie z partnerem, który dopuścił się przestępstwa na tle seksualnym – gwałt, kazirodztwo czy akt pedofilny. Bywają żony, które wypierają ten czyn lub nie wierzą w to, co się wydarzyło i bezwzględnie trwają przy swym ukochanym. Są jednak przypadki, kiedy kobiety nie wybaczają takich czynów. Zdarzają się też sytuacje, gdzie jedna z osób cierpi na zaburzenia tożsamości – jest transseksualna. Dotyczy to najczęściej typu M/K, czyli mężczyzny pod względem biologicznym, który psychicznie czuje się kobietą. I w tym celu dokonuje on wszelkich kroków, aby się nią stać, czyli wykonał operację zmiany płci, stosuje kurację hormonalną, fizycznie również stara się wyglądać jak kobieta.

Internet źródłem pornografii Uzależnienie od seksu, masturbacja i pornografia też przyczyniają się do opisywanego problemu. Sama masturbacja nie jest niczym złym, jeśli żyje się samotnie, ale nie powinna ona zastępować życia erotycznego dwojga ludzi. Nadmierny onanizm to choroba emocji mężczyzn i kobiet nie potrafiących ich kontrolować. Jego kontynuacją jest pornografia, od której uzależnieni są mężczyźni: pisma, filmy, seks przez Internet na żywo przed kamerą komputera – dla partnerki to gorsze, niż gdyby mąż oglądał filmy erotyczne. Seksoholizm może objawiać się częstymi wizytami w agencjach towarzyskich – jak kobieta ma sobie poradzić z taką ilością zdrad? Przecież to choroba. Powrót do normalności Koniecznością jest odzyskanie balansu. Niestety, niewiele osób potrafi przyznać się do swoich słabości i udać się do specjalisty po pomoc. Powinno się iść albo do psychologa lub seksuologa. Trzeba tylko określić, na ile zachowanie danego partnera problemem jest dla związku, a na ile dla niego samego oraz która alternatywa będzie korzystniejsza.

Autor: Aleksandra Woźniel

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.