Jak pewna klientka odczuła radykalne działanie supermarketu dotyczące parkowania przed sklepem.

  • Wiele supermarketów chce „przepędzić“ przy współudziale prywatnych firm monitoringowych klientów stale parkujących na parkingach marketów
  • Kto parkuje za długo lub nie korzysta z katy parkingowej, zapłaci karę do 50 Euro
  • Kto najwięcej zarobi na tym rozwiązaniu, dowiecie się z nagrania video przedstawionego powyżej

 

Niemieckie supermarkety mają swoją specyfikę. I tak na przykład towary skanuje się w rekordowym tempie. Klient może jedynie próbować przynajmniej nie spocić się przy jednoczesnym zdziwieniu, jak szybko to się dzieje. A teraz dochodzi do tego jeszcze jeden szczególny aspekt: policja parkingowa supermarketu. Coraz więcej marketów w Niemczech widzi konieczność usuwania przy współudziale prywatnych firm monitoringowych klientów stale parkujących na parkingach marketów. Uzasadnieniem jest szkodzenie interesom marketów przez stale zajęte miejsca parkingowe. Kolejny klient nie znajdzie miejsca parkingowego, nie zatrzyma się i nie zrobi zakupów w markecie.

 

Wiele marketów żąda korzystania przez klientów z kart parkingowych

Jak donosi lokalna gazeta “Neue Westfälische” , z parkingów nieopodal dworców czy biurowców korzystają regularnie przede wszystkim ludzie, którzy nie przyjechali na zakupy. Dlatego wiele supermarketów żąda obecnie, by klienci korzystali z kart parkingowych.

 

Kto zapomni swoją kartę parkingową, będzie musiał zapłacić karę do 30 Euro

Lecz niestety łatwo można przeoczyć niebieskie znaki nakazujące użycie kart parkingowych. Kto zbyt długo parkuje lub zapomni swoją kartę, musi zapłacić karę do 30 Euro, jest to duża i denerwująca uciążliwość dla wielu klientów supermarketów.

W Hanowerze pewna zdenerwowana klientka poskarżyła się gazecie „ Bild”,że robiła zakupy jedynie 10 minut, a już po powrocie ze sklepu przy wycieraczce samochodu znalazła żółty mandat parkingowy. Musi zapłacić 30 Euro.“ Co za absurdalność“, przeklina. Jak wiele marketów faktycznie wprowadzi te kary, poczekamy, zobaczymy.

Autor: 
Edyta Grzywacka - Wziątek
Źródło: 

huffingtonpost.de

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.