Wielkie znaczenie małej wstążki

Podczas wizyty w Watykanie deputowany Dumy Państwowej - Paweł Dorochin - sprawił, że Franciszek pozwolił ozdobić się jednym z nowych symboli rosyjskiej polityki międzynarodowej.

Dorochin, przedstawiciel Partii Komunistycznej Federacji Rosyjskiej, będąc na audiencji u papieża, poprosił go o przypięcie tak zwanej wstążki gieorgijewskiej, która miała upamiętnić w tym przypadku kolejną rocznicę wielkiego zwycięstwa nad faszyzmem. Jednak niewielka wstążka ma wiele innych znaczeń, o których jego świątobliwość prawdopodobnie nie wiedział, gdyż jej popularność nie przywędrowała jeszcze na zachód Europy. Idąc chronologicznie, należy odnotować, że historia czarno-żółtej wstęgi sięga orderu św. Jerzego ustanowionego w Rosji w XIX wieku. Później do symboliki tej nawiązywali także komuniści w orderach, które pojawiły się podczas II wojny światowej. Jednak prawdziwy renesans tego pomysłu obserwujemy obecnie. Od 2005 roku dzięki mediom kremlowskim wstążka w wielu formach robi oszałamiającą karierę. W podstawowym znaczeniu ma symbolizować zwycięstwo nad Niemcami, jednak obecnie, poza tym wiecznie żywym w Rosji zagadnieniem, jest również symbolem agresywnej polityki rosyjskiej. Wstążki gieorgijewskie to podstawowy znak rozpoznawczy wśród separatystów na wschodzie Ukrainy, zresztą, aby wyjść z kontrpomysłem Ukraińcy zaczęli stosować żółte wstążki na umundurowaniu i na pojazdach. Ukraińcy chcąc uszczknąć nieco z powagi opisywanego symbolu, nazywają separatystów mianem „koloradów”, co ma bliski związek z lokalną nazwą stonki ziemniaczanej. Do tego trzeba dodać, że wstążki w różnej formie pojawiają się na rosyjskich pojazdach wojskowych, zwłaszcza podczas defilad i wystąpień publicznych. Dlatego też w krajach, gdzie polityka bliskiej zagranicy nie cieszy się uznaniem, nie znajdziemy niewinnych wstążek. Dobrym przykładem jest Mołdawia, gdzie ustawodawstwo zakłada kary finansowe za ich noszenie. Na wschodzie media często lubią podawać fakty poparte cyframi. W ubiegłym roku w okrągłą siedemdziesiątą rocznicę zakończenia wojny, wyprodukowano dziesięć milionów metrów popularnej wstążki.

Z tą groźną bronią spotkał się Franciszek, który nie przypuszczał, że skończy jako cel propagandy kremlowskiej. W dzisiejszych czasach nawet wzięcie do rąk wstążki może przysporzyć kłopotów. Całe zajście musiał wyjaśniać kierownik Centrum Prasowego Watykanu, przypuszczam, że dziś trudniej będzie już wręczyć cokolwiek papieżowi. Na uwagę zasługuje jeden ważny, aczkolwiek niezauważany fakt. Dla mnie jest dość dziwnym, że z papieżem chciał spotkać się komunista i to w okolicach najważniejszego święta w Rosji.

Ludzie przywiązują się do symboli. Bywa, że symbol ewoluuje w swym znaczeniu i staje się emblematem powszechnie rozpoznawalnym, lecz odnoszącym się bardziej do dnia dzisiejszego, niż do historii.

Autor: Zbigniew Wolski

Źródła: http://kurierwilenski.lt/2016/05/09/watykan-papiez-mogl-nie-wiedziec-jakie-znaczenie-ma-wstazka-gieorgijewska/

http://pl.sputniknews.com/swiat/20160506/2740037/papiez-franciszek-wstazka-sw-jerzego.html

http://cdn1.img.pl.sputniknews.com/images/273/92/2739280.jpg

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.