Rząd znalazł nowy pretekst do wyjścia z Unii Europejskiej. Tak będzie wyglądał Polexit?

O tym, że Bruksela uwiera naszych miłościwie rządzących z Prawa i Sprawiedliwości, wiemy wszyscy. Bezlitosna i bezduszna Komisja Europejska raz po raz czepia się biednego, bogu ducha winnego polskiego rządu, domagając się przestrzegania jakiejś tam procedury praworządności.

Źli europejscy technokraci patrzą na nas spod byka, nie zgadzając się na przejmowanie przez PiS Trybunału Konstytucyjnego, na zamach na niezawisłość sądów czy na planowany skok na media.

Na całe szczęście spin doktorzy dobrej zmiany mają już pomysł na budowę narracji, że Europa, a właściwie Niemcy nas ciemiężą i, że lepiej nam będzie samemu, a nie pod jarzmem zagranicznych elit.

Budowie tej historii ma służyć odgrzanie starego kotleta o zgrabnej nazwie – żądanie od Niemców reparacji za drugą wojnę światową. 

Bardzo podobną tezę stawia Bartosz Węglarczyk, dyrektor programowy Onetu, niegdyś korespondent w Brukseli, który przepowiada, że  wyjście Polski z UE będzie wyglądało w następujący sposób:

  1. Nakręcanie histerii antyniemieckiej,
  2. Domaganie się od Niemiec reparacji wojennych,
  3. Dalsze odrzucanie żądań Brukseli w kwestii przestrzegania przez Polskę prawa UE,
  4. Nasze wpływy w Unii będą maleć, zaś kolejni sojusznicy będą się od nas odwracać,
  5. Im bardziej będą napięte stosunki z Berlinem i Brukselą, tym bardziej ucierpi nasza gospodarka,
  6. Im mniej będziemy znaczyć w Unii, tym mniej dostaniemy z niej pieniędzy (sytuacja z pkt. 5 ulegnie pogorszeniu),
  7. Rząd PiS w swojej bezradności całą winę zrzuci na UE,
  8. Z roku na rok spadać będzie poparcie Polaków dla członkostwa, w wyniku ciągłego bombardowania rządową propagandą,
  9. Kiedy już sondaże pokażą, że Polacy nie chcą być w Unii, rząd powołując się na wolę suwerena rozpisze referendum,
  10. Nastąpi Polexit.

A wszystko to zacznie się niewinnie, od żądania od Niemiec reparacji wojennych, które to żądania Berlin niechybnie odrzuci…

Autor: 
---------------
Źródło: 

crowdmedia.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.