Wycofanie się z energetyki jądrowej. Więcej pieniędzy dla korporacji?

Chodzi również o zlikwidowaną elektrownię Mülheim-Kärlich. Jest to orzeczenie, które będzie zajmować również polityków: rekompensaty, które przedsiębiorstwa jądrowe otrzymują w wyniku przyspieszonego wycofywania się z energetyki jądrowej, muszą zostać na nowo uregulowane. Decyzję tę podjął Federalny Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe, przychylając się tym samym do skargi konstytucyjnej szwedzkiego przedsiębiorstwa Vattenfall.

W związku z awarią reaktora w japońskiej Fukushimie rząd niemiecki wycofał w 2011 roku przedłużenie okresu eksploatacji 17 niemieckich elektrowni jądrowych, o czym zdecydowano zaledwie kilka miesięcy wcześniej. Najpóźniej do końca 2022 r. wszystkie jednostki przebiegu muszą zostać zdjęte z sieci w ustalonych terminach. Wtedy w Niemczech skończy się energetyka jądrowa.

W 2016 roku Federalny Trybunał Konstytucyjny, na podstawie skarg Eona, RWE i Vattenfall, orzekł, że poprawka, która przypieczętowała ten zwrot, jest zasadniczo zgodna z niemiecką konstytucją. Przedsiębiorstwa energetyczne mają jednak prawo do odpowiedniej rekompensaty za inwestycje, które stały się bezcelowe i utraciły prawa do produkcji.

Wytyczne dotyczące tych odszkodowań, których sąd najwyższy już wtedy domagał się w swoim orzeczeniu, nie zostały jeszcze spełnione, a teraz sędziowie krytykują. W szczególności dotyczyło to wypłat rekompensat dla elektrowni jądrowych Vattenfall - Brunsbüttel i Krümmel.

Brak regulacji przez Komisję UE

Pierwszy Senat sądu sprzeciwił się kilku punktom. Z jednej strony, warunki wypłaty odszkodowań są niejasne i może dojść do zbyt dużego ograniczenia roszczeń. Wreszcie, poprawka nie weszła jeszcze w życie ze względu na wady formalne. Zgodnie z tokiem rozumowania, nie ma wiążącego zatwierdzenia rozporządzenia przez Komisję Europejską. Tym samym ustawodawca nie dopełnił jeszcze obowiązku uzasadnienia w terminie do 30 czerwca 2018 r., aby stworzyć nowe rozporządzenie. "W związku z tym ustawodawca jest nadal zobowiązany do jak najszybszej zmiany prawa", stwierdza rezolucja.

W odpowiedzi na pierwsze orzeczenie Federalnego Trybunału Konstytucyjnego Bundestag uchwalił w 2018 roku 16. poprawkę do niemieckiej konstytucji. Przyjęcie poprawki do ustawy o energii atomowej. Stwierdza się w nim między innymi, że operatorzy musieliby najpierw podjąć poważne wysiłki w celu "przekazania ilości energii elektrycznej" do innych elektrowni jądrowych, zanim mieliby prawo do odszkodowania.

W związku z ustalonymi na rok 2011 stałymi terminami przestojów Vattenfall nie był już w stanie wyprodukować ilości energii elektrycznej pierwotnie przydzielonej niemieckim elektrowniom Krümmel i Brunsbüttel w ramach grupy. Grupa powinna mieć możliwość zażądania wypłaty odszkodowania w milionach w 2023 roku. Dopiero wtedy, gdy Federalne Ministerstwo Środowiska podjęło decyzję, można było określić dokładną kwotę. Jednak regulacje prawne w tym zakresie są częściowo "nierozsądne", jak stwierdza się obecnie w decyzji w sprawie Karlsruhe.

"Trzycyfrowa kwota w mln euro".

Po pierwsze, nie było jasne, jakie kwoty mogą być należne państwu niemieckiemu za wypłatę odszkodowań. Ze względu na wycofanie się z energii jądrowej, przed Międzynarodowym Trybunałem Arbitrażowym Banku Światowego (ICSID) w Waszyngtonie nadal toczy się postępowanie sądowe w sprawie Vattenfall. Dotyczy to roszczeń o kilka miliardów euro z tytułu ostatecznego zamknięcia przedsiębiorstw Krümmel i Brunsbüttel.

Vattenfall wyraził swoje zadowolenie z decyzji niemieckiego Sądu Najwyższego. Również koncern energetyczny RWE z Essen widzi swoje roszczenia do odszkodowania za przedwczesne wyłączenie elektrowni jądrowych wzmocnione orzeczeniem Federalnego Trybunału Konstytucyjnego. Jednakże decyzja ta musiałaby jeszcze zostać szczegółowo przeanalizowana. RWE oczekuje "średniej trzycyfrowej kwoty" jako rekompensaty za pozostałą energię elektryczną z elektrowni jądrowych, która nie może być już wykorzystana - powiedział dyrektor finansowy Markus Krebber. "Nic się dzisiaj nie zmieniło w tym względzie." Do tej pory nie wydano żadnych pieniędzy. Zostało to zaplanowane dopiero po wycofaniu się z energii jądrowej.

Autor: 
Elżbieta Słowińska

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
11 + 2 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.