Na lazurowym wybrzeżu pandemia zamknęła luksusowe hotele

Od Cannes po Menton, hotelowe pałace przeszły w stan hibernacji w przez opuszczenie przez zagranicznych klientów. Wyjątkiem jest Monako, ale mnożą się zapowiedzi zwolnień.

 "Jeśli mamy narzucić prześcieradła na meble, to nas pogrzebie!"Niełatwo, w dzisiejszych czasach, odwiedzić pałace na Francuskiej Riwierze. Równie dobrze możnaby próbować zarezerwować miejsce w jednym z luksusowych hoteli dzień przed Festiwalem w Cannes. Luksusowy przemysł hotelarski, symbol Lazurowego Wybrzeża, znajduje się w uśpieniu od czasu drugiego zamknięcia, którego społeczne konsekwencje są już odczuwalne. Data przebudzenia nie jest znana, a turystyka stanowi ponad 15% lokalnegorynku.

Od Cannes po Menton, w regionie Alpes-Maritimes, prawie stuletnie pałace, w których na co dzień działają hotele zostały zamknięte w październiku. Negresco, Cap-Eden-Roc, Majestic, Carlton: tonazwykultowych, francuskich miejsc, rozsławionych przez rzeszę celebrytów, zatrzymujących się tam przez pokolenia. Jednak w momencie rozpoczęcia lockdownu żadnego z nich nie było stać na utrzymanie pozorów służby dla tych nielicznych gości, którzy chcieliby luksusowo spędzić pandemiczne zamknięcie. Ogłoszenie, że restauracje będą nieczynne do 20 stycznia 2021 roku, osłabiło ich nadzieje na ponowne otwarcie na święta, okres, który zwykle jest czasem wielkiej pompy i okoliczności: słońce, kasyna i bliskość stoków narciarskich, zaledwie godzinę drogi od Nicei, przyciągnęły anglosaską, rosyjską, bliskowschodnią i przede wszystkim włoską klientelę.

"Sytuacja jest bardzo krytyczna" - martwi się Denis Cippolini, przedstawiciel Związku Hotelarzy (UMIH) w regionie Alpes-Maritimes. Wszystko zatrzymało się we wrześniu, a lockdown doprowadziła jedynie do zlikwidowania ostatnich bojowników ruchu oporu. Jest to szkodliwe dla wizerunku francuskiego przemysłu hotelarskiego. "Dane specjalistycznej firmy MKG potwierdzają, że pod koniec października luksusowe usługi są pierwszą ofiarą ponownego lockdownu. Z 83% hoteli otwartych 30 października, wskaźnik ten spadł do 21% w ciągu jednego tygodnia - w porównaniu do ponad 60% w innych przedziałach cenowych. Wrzesień był już skomplikowanym miesiącem dla 34 pięciogwiazdkowych hoteli na Lazurowym Wybrzeżu: słabe obłożenie w połączeniu z wojną cenową spowodowało, że przychód na pokój, kluczowy wskaźnik hotelowy, spadł z 332 euro do 77 euro.

Wszystko przepadło

Przemysł hotelarski na Lazurowym Wybrzeżu jest bardzo uzależniony od lotniska w Nicei, z którego obecnie startuje około 25 lotów dziennie, co stanowi 10% całego ruchu lotniczego. A przyjazdy i wyjazdy prywatnych odrzutowców, z których wiele tego lata pochodziło z Rosji, znacznie zmniejszyły się wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego. 70% ruchu turystycznego w Nicei to turyści zagraniczni, podczas gdy w sąsiednim Var 80% to turyści francuscy" - mówi Rudy Salles, członek parlamentu Nicei od 29 lat i wiceprezes lokalnego biura turystycznego. Normalnie są trzy loty dziennie do Nowego Jorku, około piętnastu do Rosji, codziennie A380 do Dubaju... Tego wszystkiego już nie ma. »

Konsekwencje społeczne są już odczuwalne w kilku dużych ośrodkach. Szczególnie w Cannes, gdzie branża hotelarska jest największym pracodawcą w mieście i gdzie luksusowe obiekty zainwestowały w ostatnich latach setki milionów euro, aby dostosować swoje usługi do poziomu cen.

Od pierwszego zatrzymania katarska grupa Constellation opracowała plan ochrony miejsc pracy (PSE) dla trzech hoteli we Francji, w tym dla Martineza. Przewiduje on likwidację 29 miejsc pracy ze 197, pomimo znacznych zysków w ostatnich latach i pomocy państwa szacowanej przez grupę na ponad 1 mln euro w 2020 r. Kolejny hotel finansowany przez Katar, tym razem będący własnością państwowego funduszu, Carlton przygotowuje się do zamknięcia z powodu długo oczekiwanych prac remontowych, ale zobowiązał się - na razie ustnie - do zatrzymania swoich pracowników na kolejne 28 miesięcy.

Również w Cannes, Radisson Blu, inny pięciogwiazdkowy hotel, zamierza zakończyć działalność gastronomiczną oraz talasoterapię, a ponadto rozstać się z 70% swoich pracowników. W liście wysłanym do swoich pracowników w tym miesiącu, solidna jeszcze grupa Barrière, właściciel hoteli Majestic i Gray d'Albion w Cannes, zapowiedziała przyszłe redukcje zatrudnienia. "Są to decyzje, których zawsze unikaliśmy, a nawet odkładaliśmy na później, ale niepodjęcie ich dzisiaj byłoby nieodpowiedzialną opcją" - napisał prezes rodzinnej grupy Dominique Desseigne. Pracownicy w Cannes nie wiedzą na razie, czy środki te będą miały wpływ na ich miejsca pracy.

Ekskluzywny biznes hotelarski rozwijał się  w tym miejscu dzięki obietnicy słońca i stałych imprez, zgodnie z kalendarzem znanym wielu. Festiwal filmowy w Cannes, Grand Prix Formuły 1 i turniej tenisowy w Monako napędzały biznes wiosną, zanim latem plaże zmiotły turystów, a targi w Nicei, drugim co do wielkości mieście kongresowym Francji, zapełniły hotele na początku nowego sezonu. Kryzys Covid-19 wywrócił wszystko do góry nogami. Nawet obietnice poprawy opieki zdrowotnej nie gwarantują, że pierwsze półrocze 2021 roku będzie zbliżone do normalnego.

Międzynarodowe targi dla profesjonalistów rynku nieruchomości (Mipim) zostały przeniesione z marca na czerwiec 2021 roku. Grand Prix Monako mogłoby się odbyć za zamkniętymi drzwiami, podobnie jak turniej tenisowy Masters 1000 w Monte Carlo. Karnawał w Nicei, który zwykle odbywa się w lutym, ma zostać przeniesiony na wiosnę lub w przyszłym roku. Jesteśmy ostrożni, jeśli chodzi o wznowienie działalności hotelowej w marcu" - mówi Rudy Salles. Dziś mówimy bardziej o maju. »

Koncepcja luksusu niekoniecznie będzie taka sama

Nieszczęścia związane z hotelarstwem w Nicei i Cannes mogą ucieszyć monakijskich restauratorów: w Księstwie tylko godzina policyjna może powstrzymać epidemię, a możliwość spożywania posiłków lub gry w kasynie jest oferowana do 21.30. Jednak i w tym przypadku przerwanie lotów międzynarodowych pozbawiło pałace - Hôtel de Paris, Ermitaż - ich zwykłej klienteli. Jean-Luc Biamonti, dyrektor zarządzający Société des bains de mer (SBM), ledwie ośmiela się przyznać, że wskaźniki obłożenia zbliżają się do 10%.

Kilka pięter jest zamkniętych i tylko jedna restauracja - raczej kawiarnia niż restauracja - obsługuje jeszcze ostatnich klientów. Pozostanie otwartym to ryzykowanie przyszłością" - mówi Biamonti. Zamknięcie i otwarcie hotelu wiąże się z kosztami. Założyliśmy się, że sytuacja będzie się stopniowo poprawiać w pierwszym kwartale. Jeśli nie stanie się to przed latem, okaże się, czy popełniamy błąd. »

Tydzień noworoczny, najbardziej kasowy w roku dla Monako dzięki włoskiej klienteli, nie może być świąteczny, pomimo życzeń książęcego rządu, aby "nie zamieniać miasta w martwe". Organizatorzy imprez w czerwcu 2021 roku w Monako już wysuwają hipotezę przesunięcia ich na następny rok. Spółka Société des bains de mer (SBM), kontrolowana przez państwo monakijskie, przewidziała w budżecie na rok 2021 spadek o 40% w stosunku do roku 2019 i nie spodziewa się powrotu do normalności przed rokiem 2023. "Koncepcja luksusu niekoniecznie będzie taka sama i jest bardzo prawdopodobne, że mniej osób będzie przyjeżdżać do Monako na spotkania biznesowe. Czy na podstawie tego scenariusza znajdzie się miejsce dla wszystkich? Już teraz wiadomo, że niektórzy na tym ucierpią.

Począwszy od 4.000 pracowników SBM, wiodącego pracodawcy w branży turystycznej na Lazurowym Wybrzeżu. Plan oszczędnościowy o wartości 25 mln euro, rozłożony równomiernie na kasyna, hotele i funkcje administracyjne, obejmuje renegocjację układów zbiorowych i zachęty do odejścia dla pracowników powyżej 57 roku życia. Ponadto, będą miały miejsce przymusowe odejścia, których liczba "będzie bliższa 10 niż 50", według pana Biamonti.

Tłumaczyła Julia Szułczyńska

Autor: 
lemonde.fr
Źródło: 

lemonde.fr/

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
3 + 3 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.