Wielka Brytania przyznaje kierowcom Ubera status pracownika najemnego

 

Zdjęcie: Stock Catalog/Flickr

 

Firma przyzna kierowcom Ubera minimalne wynagrodzenie i płatne urlopy. To pierwsza taka decyzja dotycząca amerykańskiej firmy. Uber nada swoim brytyjskim kierowcom status pracowników najemnych, z płacą minimalną i płatnymi urlopami w środku zamieszania dotyczącego modelu platform cyfrowych w Wielkiej Brytanii.

W środowym orzeczeniu amerykański gigant w domenie rezerwacji samochodów oznajmił, że wszyscy z ponad 70.000 kierowców w kraju będą korzystać z przywilejów już od środy. Jest to ogromna zmiana dla Ubera, którego kierowcy do tej pory pracowali na własny rachunek.

Po decyzji sądu

Platforma zareagowała szybko po przeprowadzeniu szerokich konsultacji ze swoimi kierowcami i zaledwie miesiąc po głośnej porażce w Sądzie Najwyższym. 19 lutego Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii ocenił, że kierowcy mogą być uznawani za „pracowników” i korzystać z praw socjalnych.

Sąd orzekł na korzyść grupy około dwudziestu kierowców, którzy ocenili, że przysługuje im status pracownika, biorąc pod uwagę czas jaki spędzili będąc aktywnymi w aplikacji oraz kontrolę sprawowaną przez grupę, np. dotyczącą ich ewaluacji. Prawo brytyjskie wyszczególnia status pracownika (ang. „workers”), który może otrzymywać płacę minimalną oraz inne świadczenia oraz status – w dosłownym znaczeniu – zatrudnionego (ang. „employees”), którzy korzystają z formalnej umowy o pracę.

Teraz kierowcy Ubera w Wielkiej Brytanii otrzymają co najmniej minimalne wynagrodzenie, będą mieć prawo do płatnych urlopów a także będą mogli wpłacać składki na rachunek oszczędności emerytalnych, do których wkład wniesie firma.

Płaca minimalna w Wielkiej Brytanii wynosi 8,72 funta (46,71 zł) na godzinę i ma wzrosnąć do 8,91 funta (47,78 zł) w kwietniu. Kierowca Ubera zarabia zwykle więcej - 17 funtów (91 zł)  w Londynie i 14 funtów (75 zł) w pozostałej części kraju. Wszyscy kierowcy mają zawsze możliwość współpracy z firmą Uber, kiedy tylko zechcą. Nowe korzyści są dodatkiem do tych już istniejących, takich jak bezpłatny dostęp do ubezpieczenia zdrowotnego oraz rekompensaty za urlop rodzicielski.

Wyższe ceny?

Uber nie ujawnia kosztów tych działań, prawdopodobnie ciążących odrobinę bardziej na kruchych finansach firmy, która nie przynosi jeszcze zysków i ma kiepską sytuację związaną z wymogami sanitarnymi. Firma powinna pokryć część kosztów, ponieważ z trudem może podnieść swoje stawki, zwłaszcza w Londynie, gdzie konkurencja jest olbrzymia.

Mimo wszystko firma nie zmieniła swoich prognoz finansowych w temacie nadwyżki operacyjnej brutto na dany rok, według dokumentu giełdowego. Jednak przyznanie statusu pracowników najemnych, pozwoli na uniknięcie długotrwałych postępowań sądowych. Na ten moment Uber decyduje się na taki gest jedynie w Wielkiej Brytanii i obecnie ma zamiar obserwować, rynek po rynku, w jakim kierunku może rozwinąć swój model.

Dyrektor generalny Dara Khosrowshahi przedstawił w lutym szereg propozycji rządom i związkom w Europie. Celem jest zagwarantowanie kierowcom przejrzystego i godziwego wynagrodzenia oraz zaoferowanie im większych korzyści. Uber chce powielić w Europie to co zostało zaproponowane w Kalifornii, mianowicie niezależnych kierowców, jednak otrzymujących wynagrodzenia. We Francji kierowcy pracują na własny rachunek, choć w 2020 roku Sąd Kasacyjny uznał byłego kierowcę Ubera za pracownika najemnego.

Autor: 
20minutes/AFP, tłum. Bogumiła Kardas

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
7 + 8 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.