Sektor modnej biżuterii wykazuje wyraźne oznaki ożywienia

Sektor modnej biżuterii wykazuje wyraźne oznaki ożywienia. Wszystko to jest wynikiem niskich kosztów oraz możliwości nabycia oryginalnego i niezatwierdzonego produktu. Przykładem jest tutaj Marianna Battista, której udało się odnieść sukces dzięki takiemu eksperymentowi. Uruchomiono także sprzedaż typu e-commerce.

Pomimo trudnego okresu dla ekonomii w kraju, sektor modnej biżuterii wykazuje wyraźne oznaki ożywienia. Jednak w porównaniu z przeszłością, coś się zmieniło, biorąc pod uwagę, że stopniowo odłożono na bok homologację produktu, aby dać miejsce oryginalności, a co za tym idzie, indywidualizacji każdego pojedynczego jubilerskiego produktu. A wszystko to dotyczy bez wyjątku klientów w przedziale od 15 do 80 roku życia, pokazując, że kultura piękna naprawdę nie ma wieku.

W każdym razie, użycie materiałów, które są trwałe i nie wywołują alergii, pozostaje kluczowe. Kamienie i żywice we wszystkich kolorach, jeśli są dobrej jakości, mogą stanowić podstawowy element do wykonania pięknego klejnotu, jedynego w swoim rodzaju, stworzonego tak, aby sprostać oczekiwaniom tych, którzy będą go nosić, być może podczas wyjątkowych okazji. Zatem jest mnóstwo przestrzeni dla kreatywności, która połączona z umiejętnością użycia surowców pierwotnych, pozwala usatysfakcjonować życzenia klientek.

W Bari metoda ta jest od jakiegoś czasu testowana z powodzeniem przez jubilerów, takich jak Marianna Battista, która stworzyła ogromną kolekcję, którą można zobaczyć w punkcie sprzedaży centrum handlowego „Bari Blu”, ale również dzięki e-commerce, poprzez strony internetowe www.mariannabattista.it.

Receptą na sukces w tej ważnej rzeczywistości jest wzbudzenie emocji u tych, którzy mają możliwość zobaczyć, jak zostają usatysfakcjonowane ich oczekiwania oraz tych, którzy dysponują biżuterią jedyną w swoim rodzaju i, co się z tym wiąże, niepowtarzalną- krótko mówiąc daleką od produktów wprowadzanych seryjnie przez influencerów na kanałach społecznościowych.

Nie bez znaczenia jest również to, że pomimo ekskluzywności tego, co się nosi, poniesione koszty są stosunkowo niskie, dzięki czemu daje możliwość częstego zwracania się do tych, którzy, tak jak w przypadku Marianny Battisty, łaczą sztukę i oryginalność w swego rodzaju „twórczym nieładzie”, co nie pozwala na replikę jej klejnotów.

Autor: 
Tłumaczenie: Alina Antoszewska
Źródło: 

Corriere dell'economia

Dział: 
video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
8 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.