Co kryje się za kryzysem włoskiego Południa?

Na początku chcę zaznaczyć, że pochodzę z Południa  Emigrowałem w prawdzie na Północ, ale wszyscy moi bliscy pozostali w rodzinnych stronach. Podkreślam ten fakt, ponieważ uważam, że należy powiedzieć prawdę o tym, jak wygląda sytuacja na włoskim południu, nawet jeśli jest to gorzka prawda. Jako że pochodzę z tej ziemi, nie sposób uznać moich obserwacji za owoc uprzedzeń.
Ostatnimi czasy pojawiło się wiele opracowań, z których wynika, że przepaść między Północą a Południem stale rośnie. Dane przedstawiane przez Włoską Konfederację Przemysłu (Confindustria), Konfederację Handlu (Confcommercio) oraz te prezentowane w książce Morire di aiuti, opublikowanej niedawno nakładem wydawnictwa IBL, pokazują, jak ogromna jest przepaść między obiema ,,połówkami” Półwyspu Apenińskiego.

Confcommercio sprawdziła, jaki jest odsetka osób pracujących w przedziale wiekowym 20-64 lata. Włoska średnia wynosi 73%, co odpowiada średniej europejskiej, natomiast na Południu wynik wynosi 48% (w Kalabrii - 45%, a na Sycylii 44%), co pokazuje, jak nieprawdopodobna jest różnica w poziomie rozwoju kraju. Jednocześnie tak duży dystans między Północą a Południem hamuje progres Italii, jako państwa.

Confindustria przeprowadziła natomiast badania, z których wynika, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat procent inwestycji na Południu spadł o ponad 36%, przede wszystkim w rolnictwie. Natomiast dochód w mikroprzedsiębiorczości (która stanowi większą część aktywności ekonomicznej) spadł o 13%.

Z drugiej strony, ekonomiści Banku Włoskiego (Banca d'Italia), Antonio Accetturo i Guido de Blasio, we wspomnianej wcześniej książce Morti di aiuti, opisali konkretne rezultaty przekazywania miliardów w ramach dotacji, jakie przez ostatnie 30 lat zainwestowano w rozwój Południa. Przeprowadzona przez nich analiza, poparta wykresami i tabelami, ujawniła całkowitą klęskę tego programu pomocowego, zarówno w zakresie pobudzenia ekonomii, jak i obniżenia bezrobocia, o czym świadczą wspomniane wcześniej dane procentowe. Jednak finansowe wsparcie Południa nie tylko nie przyniosło pozytywnych skutków, ale doprowadziło do rozwoju zjawisk negatywnych: wzmocniła się pozycja nielegalnej ekonomii, pozwalającej na bogacenie się, a jednocześnie sprzyjającej rozwojowi korupcji. Przede wszystkim jednak wpłynęła na wytworzenie się subkultury (nieznacznie dominującej w obrazie Południa) wszechobecnej, pasożytniczej biurokracji oraz pojawienia się klasy politycznej niegodnej tego miana. Wygrywa ona wybory tylko dlatego, że daje głosującym nadzieję, iż także oni będą ciągnąć korzyści z sytuacji Południa.

Autor: 
Marcello Gualtieri/Tłum. Katarzyna Berto
Źródło: 

italiaoggi.it

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
4 + 16 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.