Największy spadek PKB Japonii od 1980 roku

W okresie od kwietnia do czerwca b. r. stopa japońskiego PKB spadła o 27.8%. Jest to największy spadek w historii od 40 lat.

Wskaźniki PKB opublikowane przez gabinet premiera 17 sierpnia obejmują okres od kwietnia do czerwca 2020 roku. Wyłączając wpływ wahań cen, zmiana procentowa wartości PKB w tym okresie wynosiła -7.8%, a w ujęciu rocznym jest to już -27.8%. Recesja trwa już trzeci kwartał z rzędu i przewyższa analogiczny spadek PKB z pierwszego kwartału 2009 roku, który z kolei porównuje się do zapaści z 1980 roku. Na stagnację ekonomiczną wpłynęło wprowadzenie stanu zagrożenia koronawirusem. W pierwszym kwartale 2020 PKB w skali roku spadło o 2.5 procenta. Zgodnie z prywatnymi rachunkami News QUICK, mediana spadku wartości PKB w porównaniu do poprzedniego półrocza wyniosła -7.6%, a w skali roku -27.1%.

Nominalny PKB, który oddaje realną jakość życia, spadł o -7.4% w stosunku do poprzedniego kwartału i trzeci kwartał z rzędu był ujemny. Patrząc na stopień udziału w spadku PKB, popyt krajowy wyniósł -4.8%, a popyt zagraniczny -3.0%.

Według bardziej szczegółowych danych, konsumpcja na jedną osobę obniżyła się o 8.2%. Aktualny trzymiesięczny kryzys przekracza wskaźniki ze stagnacji z kwietnia-czerwca 2014 roku wynoszącego -4.8%. Wpływ na aktualny kryzys gospodarki Japonii mają restrykcje związane z pandemią COVID-19 takie jak zamknięcie lokali gastronomicznych i przedsiębiorstw, spowodowane wprowadzonymi ograniczeniami i stanem wyjątkowym.

Inwestycje mieszkaniowe wyniosły -0.2%, kontynuując trzymiesięczną recesję. W związku z rozpowszechnianiem się COVID-19 działalność gospodarcza osłabła. Zauważalne jest również opóźnienie rozpoczynania konstrukcji nowych budynków mieszkalnych. Publiczne inwestycje natomiast wzrosły o 1.2%.

Co do eksportu, spadł o 18.5% ze względu na spadek liczby samochodów, restrykcje dotyczące emigracji oraz dramatyczne zmniejszenie liczby obcokrajowców odwiedzających Japonię. Import wyniósł -0.5% z powodu m. in. obniżonego popytu na ropę naftową. Analogicznie do poprzedniego półrocza, deflator PKB wskazuje, że średnio ceny wzrosły o 1.5%. Wyłączając wahania poziomu produktów importowanych, deflacja popytu wyniosła 0.0%.

Autor: 
Magdalena Duch

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
9 + 4 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.