Kto wykorzystuje mnicha Sergija do potajemnych gier politycznych

Skandal z igumenem Sergijem (Romanowem), który przejął monaster w obwodzie swierdłowskim, to wynik wieloletniego sprzeciwu wobec Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej różnych ruchów ideologicznych oraz oficjalnej władzy. Źródła URA.RU przypuszczają, że ortodoksyjni wierni zachęcali duchownego do buntu i wojny z patriarchą Cyrylem. Jest to dla nich możliwość nadania Cerkwi w Rosji nowej ścieżki rozwoju.

Pod koniec maja igumen Sergij, założyciel żeńskiego monasteru w Srednieuralsku (niedaleko Jekaterynburga) został wydalony ze stanu duchownego z powodu radykalnych wypowiedzi. Duchowny (który przed rozpoczęciem działalności duchownej odbywał w więzieniu wyrok za zabójstwo i rozbój) wzywał wiernych do zaprzeczania istnieniu zagrożenia związanego z koronawirusem i zachęcał do wychodzenia z domu w trakcie odbywania kwarantanny. Mimo zakazu mężczyzna kontynuował głoszenie swoich idei oraz krytykowanie władzy. Sprawa doszła aż do sądu cerkiewnego, który miał wykluczyć igumena Sergija ze stanu duchownego. Nie czekając na karę 16 czerwca mnich przejął monaster, wyrzucając z niego nową przełożoną igumenię Warwarę, a terytorium oddał pod ochronę Kozakom. Mężczyzna opublikował wideo z oskarżeniami skierowanymi w stronę Cerkwi Prawosławnej, która stosuje się do zaleceń związanych z koronawirusem:

 

„Uważam działania patriarchy Cyryla, Świętego Synodu i episkopatu za zniewagę Ducha Świętego i zdradę wiary cerkwi prawosławnej”.

 

Ruch prawosławnych fundamentalistów walczących o czystą wiarę (wyznawców cara-odkupiciela grzechów, przeciwników cyfryzacji) – a to do nich zwraca się igumen Sergij – rozpoczął się w latach 90. ubiegłego wieku, opowiedział URA.RU Andriej Szyszkow, teolog, autor kanału na platformie Telegram pod tytułem Prawosławie i zombie. Cerkiewni fundamentaliści „są sceptycznie nastawieni do episkopatu” i chcą mieć wpływ na politykę Cerkwi. Jednak ta latami przymykała oczy na ich zachowanie.

 

„Nie mamy danych na temat liczebności tych [radykalnych] grup, jednak ich aktywność w mediach jest bardzo wysoka, w porównaniu do chociażby cerkiewnych liberałów. W latach 1990-2000 zdarzały się precedensy, kiedy dochodziło do rozłamów ze strony prawicowych radykałów. Najbardziej znana jest sprawa byłego biskupa anadyrskiego i czukockiego Diomida [w 2008 roku został wykluczony ze stanu kapłańskiego za działalność sprzyjającą rozłamowi]. Od tamtego czasu taktyka pracy Cerkwi z fundamentalistami polega na zapobieganiu rozłamom i osiąganiu kompromisów – mówi Szyszkow. Problem w tym, że fundamentaliści w praktyce szantażują władzę cerkiewną. Nalegają na różne radykalizmy, a Cerkiew idzie im na rękę”.

 

Andriej Szyszkow uważa, że do kręgu duchownych podzielających poglądy Sergija mogą należeć nawet biskupi. Z kolei źródła URA.RU w środowisku religijnym nie wykluczają, że aktywność igumena Sergija podsycali radykalni przedstawiciele Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej próbujący wpływać na decyzje patriarchy Cyryla. „Teraz mogą oni pokazać się z bardziej agresywnej strony” - przypuszcza osoba związana z Cerkwią.

 

„W Cerkwi istnieje marginalne fundamentalistyczne ugrupowanie, które ma swoje ideologie. Działa ono na granicy Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Część tego ugrupowania należy do Cerkwi, a część już dawno działa poza nią. Możliwe, że przyłączają się do niego biskupi, którzy popierają ludzi wojujących z elektronicznymi osobistymi numerami identyfikacyjnymi i czipowaniem, jednak członkowie synodu oraz patriarcha nie mają z nimi nic wspólnego – powiedział teolog prawosławny Aleksandr Dworkin, zgodziwszy się ze stwierdzeniem, że fundamentaliści w celu umocnienia swoich wpływów sprzyjają rozwojowi działalności takich osób jak Sergij. – Są pewni duchowni, którzy się z nim zgadzają, w miejscach kultu religijnego jest wielu takich kapłanów, którzy aktywnie werbują ludzi do środowisk fundamentalistycznych. Można przypuszczać, że pewni radykałowie naśladujący Sergija mogli podburzać go do bardziej brutalnej retoryki, w końcu króla wybiera świta”.

 

Recenzent z telewizji Cargrad Jegor Chołmogorow uważa, że działalności igumena Sergija sprzyjały kręgi antycerkiewne, „które chcą rozłamu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej”. Publicysta zalicza do nich między innymi przedstawicieli mediów oraz władzy. „Wystarczy spojrzeć na sytuację informacyjną wokół Cerkwi w ostatnich latach. Jak w mediach rozkręcał się antycerkiewny majdan w Jekaterynburgu, gdy protestowano przeciwko budowie świątyni [na skwerze przed teatrem dramatycznym], w sieci pojawiają się specjalne antycerkiewne strony, cały czas powtarzane są wyrwane z kontekstu fragmenty wypowiedzi duchownych, po to, by nastawić społeczeństwo przeciwko Cerkwi. Antycerkiewna działalność w mediach i polityce trwa cały czas” - twierdzi publicysta.

 

Istnieje zresztą pogląd, że zaburzyć balans w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w rzeczywistości udało się prowincjonalnemu duchownemu, który nie ma zbyt dużego poparcia czy wielu patronów. Przewodniczący centrum ochrony praw Światowego Rosyjskiego Soboru Narodowego Roman Siłantiew w wywiadzie dla URA.RU mówił, że wpływ na ojca Sergija mają tylko mniszki z monasteru w Srednieuralsku. Miały one rzekomo stworzyć sekciarski kult wokół mężczyzny, ale same zaczęły go kontrolować: „On przecież wielu rzeczy nie mówi od siebie, a czyta z kartek, które ktoś mu przygotowuje”.

 

Jednak skandal już mogą wykorzystać kluczowi ideologiczni oponenci fundamentalistów prawosławnych – cerkiewni liberałowie (wyróżniający się humanizmem, popierający zacieśnienie wzajemnych relacji między różnymi wyznaniami chrześcijańskimi, a nawet tłumaczący nabożeństwa na współczesny język). Źródło URA.RU wyjaśniło, że lewe skrzydło Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej tak samo walczy o wpływ na patriarchę Cyryla i obecnie ma możliwość umocnić swoje stanowisko. „Zaistniała sytuacja daje pretekst cerkiewnym liberałom do pokazania patriarsze, że Cerkwią rządzą fundamentaliści, że Cerkiew zagrała i rozdała radykałom wszystkie karty” – potwierdził w rozmowie z agencją religioznawca Roman Łunkin.

 

Dziennikarz URA.RU do biura prasowego Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej wysłał prośbę o skomentowanie sprawy i nie otrzymał jeszcze żadnej odpowiedzi.

Autor: 
Sergiej Dianow Tłumaczenie: Magdalena Diadenkova
Źródło: 

ura.news

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
4 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.