Skandal z symbolem Brukseli

Symbol belgijskiej stolicy figurka- fontanna Manneken pis (Siusiający chłopiec, od tłum.) znalazła się w centrum nie lada skandalu, gdy odkryto, że zużywa ogromne ilości wody pitnej.

Chodzi o to, że z fontanny - siusiającego chłopca wypływa woda zdatna do picia.

Oficjele brukselscy nie mieli pojęcia, że dziennie od 1.000 do 2.500 l świeżej wody z fontanny odpływa wprost do kanalizacji miejskiej.

To bezsensowne marnotrawstwo odkrył miejscowy technik, bo na mierzącej 61 cm figurce jest zainstalowany licznik.

- Sądziliśmy, że chodzi o obwód zamknięty, uniemożliwiający jakiekolwiek straty wody, powiedział.

W ubiegłym tygodniu skonstruowano specjalny kanał, który będzie gromadził wodę wypływającą z fontanny, by z powrotem mogła wrócić do figurki. Jak najszybciej trzeba będzie pomyśleć o jakimś tymczasowym rozwiązaniu, by powstrzymać straty wody.

- Z dumą możemy powiedzieć, że po raz pierwszy od 400 lat, Manneken pis nie siusia wodą pitną. Władze miasta planują sprawdzić pod kątem podobnego marnotrawstwa wszystkie fontanny miejskie, powiedział radny Benoa Elings.

Manneken pis jest pracą znanego flamandzkiego rzeźbiarza z okresu baroku Jerôme Duquesnoy. Stojąca w centrum Brukseli figurka- fontanna to tak naprawdę kopia zdeponowanego w muzeum oryginału pochodzącego z 1619 roku.

Figurka jest ubierana nawet 130 razy w ciągu roku i ma ponad 1.000 różnych ubranek. Podczas niedawnej oficjalnej wizyty delegacji serbskiej w Brukseli ubrano ją w narodowy strój serbski.

Autor: 
I.Z.K./Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

blic.rs

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.