Największe bolączki przy rekrutacji pracowników

Kierownik wózka widłowego na stanowisko menagera

Wyobraź sobie, że szukasz pracownika na stanowisko kierownicze. Masz przed sobą kilkadziesiąt różnych CV. Wszystkie zawody, jakie w nich występują to: kelner, pracownik magazynu, obsługa kasy. W dodatku dokumenty w najlepszym razie wyglądają jak z gotowego szablonu, niemal jednakowe. Nie możesz na ich podstawie ocenić nawet tego, czy dana osoba umie napisać kilka logicznych zdań. A kogoś przecież musisz wybrać.

HR-owcy codziennie czytają CV osób bez jakiegokolwiek doświadczenia w branży, do której aplikują. Osoba przyjmująca taki dokument nie ma pojęcia czym kierować się przy wyborze. W ruch idzie myślenie stereotypowe. Przy czym nawet tu biedni wybierający nie mogą się wykazać. Trend odchodzenia od zdjęć w CV jest niewątpliwie słuszny, ale jak utrudnia wybieranie pracowników ze stosu identycznych zgłoszeń. Przychodzi niemal losować.

„Młodzi nie starają się o doświadczenie w zawodzie, który chcą wykonywać”, skarżą się HR-owcy. To, że ze względu na koszty utrzymania ktoś rezygnuje z marzeń o rozwojowym zawodzie jest zrozumiałe. Ale dlaczego wszyscy? Czy nikt wśród młodych nie może sobie pozwolić na dodatkowy staż, wolontariat czy zaangażowanie w koło naukowe odpowiadające zawodowym zainteresowaniom? „Skąd się to bierze?”, zastanawiają się rekrutujący. No właśnie, skąd?

 

Gdzie tu sens, gdzie logika?

Brak doświadczenia da się wybaczyć. Nikt nie rodzi się z pełnym CV. Niestety, HR-owcy narzekają także na to, że w dokumentach aplikacyjnych brakuje zwyczajnej logiki. Skarżą się na CV i listy motywacyjne, w których jedno zdanie nie wynika z drugiego, całość jest napisana chaotycznie, a do tego z błędami. Jakby ktoś nie przeczytał tekstu przed wysłaniem.

 

I co teraz?

Można się śmiać z problemów rekrutujących, bo w końcu czym jest sytuacja czytającego CV w porównaniu z pozycją kogoś, kto nie może znaleźć pracy. A jednak nie da się ukryć, w naszym najlepszym interesie jest, żeby nasze aplikacje były czytane z przyjemnością. Dlatego szukajmy wiedzy o tym, jak pisać CV. I dajmy żyć HR-owcom! W końcu bez nich nie ma pracy.

Autor: 
AM

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
9 + 11 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.