Praca zdalna, miedzy korzyściami i wyzwaniami

Druga fala COVID-19 oznacza powrót do pracy zdalnej, narzucony przez firmę Canton „gdziekolwiek jest to możliwe” – świat ekonomii jest pozbawiony ograniczeń. Wyzwanie w zakresie organizacji, komunikacji i ochrony danych oraz bezpieczeństwa cybernetycznego.

Na początku tego miesiąca, rząd regionu Vaud zaostrzył środki przeciw COVID-19, ogłaszając stan konieczności. W związku z tym narzucił on pracę zdalną „w miarę możliwości zarówno w administracji publicznej, jak i w przedsiębiorczościach prywatnych”. Dla tych ostatnich stanowi to ogromne wyzwanie, ponieważ zdecydowana większość z nich grała w tę grę, stosując się ściśle do ograniczeń i rygorystycznych planów ochrony w celu kontynuowania swojej pracy na miejscu. Stosują się do nakazów państwowych, ale nie jest to ułatwiona sytuacja. Tym bardziej, że „możliwy” charakter pracy z domy podlega interpretacji. Tu nie chodzi tylko o komputery. Naszym zdaniem, to musi być wykonalne technicznie, nie może wymagać przesadnych inwestycji i nie może utrudniać sprawnego funkcjonowania przedsiębiorstwa.

Wyniki naszego jesiennego badania ekonomicznego wskazują na pewne zalety pracy zdalnej, takie jak: zmniejszony stres związany z przemieszczaniem się do i z pracy (dla 66% ankietowanych), lepsza równowaga między pracą a życiem prywatnym oraz wzrost zadowolenia pracowników (59%). Ankieta opublikowana wiosnę tego roku potwierdza ten pogląd: praca w domu stała się bardzo popularna i udana w szwajcarskim okresie kwarantanny. Co więcej, zdecydowana większość tych, którzy jej doświadczyli, chcą jej przedłużenia.

Z naszego badania wynika przede wszystkim, że taki sposób działania stawia przed firmami wiele wyzwań: komunikacja z pracownikami (51%), ochrona danych i bezpieczeństwo cybernetyczne (42%) oraz monitorowanie przestrzegania godzin pracy (30%). Stworzenie niezbędnej infrastruktury jest również wyzwaniem dla jednej trzeciej badanych firm.

Nic nie zastąpi wymiany bezpośredniej

Praca zdalna nie jest pozbawiona wad. Dla stref rządzących komplikuje to w sposób szczególny organizację i zarządzanie firmami. Wykonywanie zadań i monitorowanie projektów jest trudniejsze i wymaga zwiększonej energii w i tak skomplikowanym kontekście. Efektywność wyraźnie cierpi z powodu braku „prawdziwego” kontaktu. Nic nie zastąpi bezpośredniej wymiany z kolegami, ani nawet przerw obiadowych, które przyczyniają się do wzmocnienia ducha zespołu.

Home office nie jest dla wszystkich, zwłaszcza ze względów przestrzennych. Praca z ciasnego mieszkania zajmowanego przez kilka osób z pewnością nie pozwala na wykonanie zadań w najlepszych warunkach. Polega na zachowaniu rytmu pracy, znalezieniu rutyny, zorganizowaniu miejsca, zaczerpnięciu świeżego powietrza i poruszaniu się. Co więcej, niektórzy pracownicy po prostu nie doceniają pracy zdalnej.

Pandemia uruchomiła nieodwracalny ruch i oczywiście nie ma mowy o zrezygnowaniu z pracy zdalnej. Wydaje się, że jest to stałe narzędzie, ponieważ tylko 17% badanych przez nas firm planuje zaprzestać korzystania z niej po zakończeniu kryzysu. W tych warunkach niezbędna wydaje się refleksja nad tym zjawiskiem, które na pewno będzie trwać. Firmy powinny ustawić statut, który określiłby zasady i warunki. Organizacje biznesowe w Szwajcarii francuskojęzycznej, w tym CVCI, opracowały „umowę o prace zdalną”, która stanowi model możliwy do dostosowania do specyfiki przedsiębiorstw. Do każdego z nich należy stworzyć odpowiedni system. 

Autor: 
Claudine Amstein Tłum. Katarzyna Osada

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
5 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.